Krzyż
Jezus wziął krzyż na swoje ramiona. Krzyż który symbolizować miał grzechy wszystkich ludzi. Jeżeli więc krzyż to grzech, branie krzyża na swoje ramiona wydaje się być pozbawione sensu. W takim przypadku jeżeli byśmy chcieli naśladować Jezusa, musielibyśmy brać swoje grzechy i je nieść przez życie. Co wydaje się mało pociągającą opcją.
Jeżeli jednak zamienimy grzech na odpowiedzialność sytuacja zamienia się o 180 stopni. Odpowiedzialność to jest bowiem coś, co każdy z nas powinien mieć. Odpowiedzialność za nasze życie, za naszą rodzinę, za ojczyznę, za przyszłość. Odpowiedzialność to podniesiona głowa, zakasane rękawy oraz chęć działania. Pod jej ciężarem nie raz upadniemy. Możemy liczyć że jakiś Szymon nam pomoże się podnieść. Innym razem to my możemy komuś pomóc, gdy ktoś nie daje rady. Ale nasze życie, czy nam się podoba czy nie, zależy od nas.
Jako osoby odpowiedzialne nie abdykujemy z naszych obowiązków wynikających z tego kim jesteśmy. Nie wykorzystujemy innych. Nie żyjemy cudzym kosztem. Nie pasożytujemy na innych. Ponosimy konsekwencję naszych działań bez zwalania winy na innych. Nie dopatrujemy się działania siły wyższej w naszych niepowodzeniach i nie sądzimy iż cały świat sprzysiągł się przeciw nam. Potrafimy przyznać się do porażek, przeanalizować je aby wiedzieć, co zrobiliśmy źle, co moglibyśmy zrobić lepiej i jak w przyszłości nie doprowadzić do danej sytuacji.
Odpowiedzialność, jeżeli w pełni ją wykorzystamy, jest najlepszym co może nas spotkać. To spełnienie, że dajemy radę. Satysfakcja z własnych osiągnięć. Uczucie że nikomu niczego nie zawdzięczamy, tylko to co mamy jest efektem naszej ciężkiej pracy. To bycie panem swojego losu. Dlatego w tym kontekście każdy powinien wziąć krzyż na swoje ramiona i nieść go przez życie. Jest on bardzo ciężki, ale po drodze na szczyt czeka nas nagroda w postaci w pełni satysfakcjonującego życia.
Komentarze
Prześlij komentarz